W przeszłości triumfatorzy rankingu Lidera Serwisu Blacharsko-Lakierniczego nie raz i nie dwa objawiali się zupełnie nagle, niekiedy zdobywając złoto już przy pierwszym podejściu....
POWRÓT DO POCZĄTKÓW

Patron rankingu
09/2026
Toyota Marki wygrywa… po raz drugi
Historia zatoczyła koło
Gdybyśmy napisali, że w XIV edycji rankingu Grupa Cygan po raz pierwszy sięgnęła po zwycięstwo w konkursie, prawdopodobnie nikt nie zarzuciłby nam błędu. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo pierwszy laur przedstawiciela Toyoty przypadł na premierową edycję konkursu z 2011 r. O drugie wyróżnienie nie było jednak łatwo – trudne warunki postawiła zwłaszcza Grupa Cichy-Zasada, która na podium wprowadziła aż dwóch przedstawicieli.
09/2026
Toyota Marki wygrywa… po raz drugi
Historia zatoczyła koło
Gdybyśmy napisali, że w XIV edycji rankingu Grupa Cygan po raz pierwszy sięgnęła po zwycięstwo w konkursie, prawdopodobnie nikt nie zarzuciłby nam błędu. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo pierwszy laur przedstawiciela Toyoty przypadł na premierową edycję konkursu z 2011 r. O drugie wyróżnienie nie było jednak łatwo – trudne warunki postawiła zwłaszcza Grupa Cichy-Zasada, która na podium wprowadziła aż dwóch przedstawicieli.
Przebieg rankingu nie zmienił się w stosunku do lat poprzednich – w pierwszej fazie osoby reprezentujące firmę przesyłały zgłoszenia zawierające podstawowe dane dotyczące maksymalnie dwóch obiektów, które miały podlegać ocenie.
Z tego grona, na podstawie uzyskanych wskaźników, wybieraliśmy 15 warsztatów, które przechodziły do następnego etapu. W drugiej części konkursu finalistów tradycyjnie oceniała Kapituła złożona z ekspertów i przedstawicieli otoczenia rynkowego warsztatów. Każdy z nich miał do rozdania 55 pkt. – 10 otrzymywał najlepszy warsztat, 9 – numer dwa, 8 – nr 3, aż do 1 pkt. dla dziesiątej firmy.
Po zsumowaniu „oczek” przydzielonych za wskaźniki (do zdobycia było 112,5 pkt.) i tych ze strony Kapituły (od której można było dostać nawet 130 pkt.) poznaliśmy wreszcie tegorocznych laureatów.
TOP3
Po 15 latach korona najlepszego wróciła do premierowego zwycięzcy rankingu Lidera Serwisu Blacharsko-Lakierniczego. Niespodzianka? Niekoniecznie, bo na tegoroczny sukces stołecznego przedstawiciela Toyoty zanosiło się już od kilku lat, gdy firma zaczęła wdrażać liczne zmiany obejmujące zarówno organizację pracy, jak i inwestycje w nowe
technologie. Skutki transformacji mogliśmy śledzić w zasadzie z roku na rok, czego potwierdzeniem była seria awansów – skuteczny atak na pozycję lidera warsztat zlokalizowany w podwarszawskich Markach przeprowadził rok po zajęciu trzeciego miejsca.
Jedną z ciekawszych inicjatyw dealera było stworzenie w pełni automatycznego magazynu części w lakierni (obecnie przygotowywane jest podobne rozwiązanie dla blacharni). Zasada, którą kierują się zarządzający firmą, jest prosta: to części mają czekać na samochód, a nie samochód na części. Uwagę zwraca także uruchomiony niedawno Portal Klienta, pozwalający na bieżąco śledzić, co dzieje się z samochodem od umówienia oględzin, przez kolejne etapy naprawy, aż do wydania pojazdu. W efekcie klient nie musi dzwonić i pytać o status – zamiast tego ma stały dostęp do najważniejszych informacji dotyczących zlecenia. Ujednolicanie procesów, cyfrowy obieg, automatyzacja oraz dążenie do eliminacji czynności, które zabierają czas, nie generując przy tym wartości dodanej, sprawiły, że firma szybciej naprawia samochody i sprawniej wykorzystuje możliwości całego zakładu.
Po 15 latach korona najlepszego wróciła do premierowego zwycięzcy rankingu Lidera Serwisu Blacharsko-Lakierniczego. Niespodzianka? Niekoniecznie, bo na tegoroczny sukces stołecznego przedstawiciela Toyoty zanosiło się już od kilku lat, gdy firma zaczęła wdrażać liczne zmiany obejmujące zarówno organizację pracy, jak i inwestycje w nowe technologie. Skutki transformacji mogliśmy śledzić w zasadzie z roku na rok, czego potwierdzeniem była seria awansów – skuteczny atak na pozycję lidera warsztat zlokalizowany w podwarszawskich Markach przeprowadził rok po zajęciu trzeciego miejsca.
Jedną z ciekawszych inicjatyw dealera było stworzenie w pełni automatycznego magazynu części w lakierni (obecnie przygotowywane jest podobne rozwiązanie dla blacharni). Zasada, którą kierują się zarządzający firmą, jest prosta: to części mają czekać na samochód, a nie samochód na części. Uwagę zwraca także uruchomiony niedawno Portal Klienta, pozwalający na bieżąco śledzić, co dzieje się z samochodem od umówienia oględzin, przez kolejne etapy naprawy, aż do wydania pojazdu. W efekcie klient nie musi dzwonić i pytać o status – zamiast tego ma stały dostęp do najważniejszych informacji dotyczących zlecenia. Ujednolicanie procesów, cyfrowy obieg, automatyzacja oraz dążenie do eliminacji czynności, które zabierają czas, nie generując przy tym wartości dodanej, sprawiły, że firma szybciej naprawia samochody i sprawniej wykorzystuje możliwości całego zakładu.
Drugie miejsce przed rokiem, drugie miejsce w roku obecnym. Blacharnia-lakiernia należąca do lidera polskiego rynku sprzedaży nowych aut ponownie potwierdziła, że nie ma w zasadzie słabych stron.
W okresie, gdy rosnący stopień skomplikowania samochodów oraz okresowe braki części sprawiają, że w wielu firmach czas realizacji naprawy zaczął rosnąć, w obu zgłoszonych warsztatach Grupy Cichy-Zasada dealer zamyka zlecenia średnio w czasie niecałych 5 dni. Tak wysokie tempo jest możliwe dzięki zaawansowanym systemom oraz kompetencjom pracowników, którzy po każdej przeprowadzonej naprawie mogą m.in. samodzielnie dokonać kalibracji systemu, bez konieczności czekania na dostępność diagnosty. Dealer dba ponadto o to, by załoga dysponowała na miejscu wszystkimi kluczowymi narzędziami, dzięki czemu proces naprawy nie wiąże się z dodatkowym transportem. Ale na uwagę zasługują także działania o charakterze „miękkim”. Firma rozmawia z kosztorysantami choćby na takie tematy jak wypalenie zawodowe – wszystko po to, aby zbudować w załodze świadomość problemów i tego, jak sobie z nimi radzić. Dzięki temu pracownicy czują się „zaopiekowani”, a morale w zespole rośnie.
Drugie miejsce przed rokiem, drugie miejsce w roku obecnym. Blacharnia-lakiernia należąca do lidera polskiego rynku sprzedaży nowych aut ponownie potwierdziła, że nie ma w zasadzie słabych stron.
W okresie, gdy rosnący stopień skomplikowania samochodów oraz okresowe braki części sprawiają, że w wielu firmach czas realizacji naprawy zaczął rosnąć, w obu zgłoszonych warsztatach Grupy Cichy-Zasada dealer zamyka zlecenia średnio w czasie niecałych 5 dni. Tak wysokie tempo jest możliwe dzięki zaawansowanym systemom oraz kompetencjom pracowników, którzy po każdej przeprowadzonej naprawie mogą m.in. samodzielnie dokonać kalibracji systemu, bez konieczności czekania na dostępność diagnosty. Dealer dba ponadto o to, by załoga dysponowała na miejscu wszystkimi kluczowymi narzędziami, dzięki czemu proces naprawy nie wiąże się z dodatkowym transportem. Ale na uwagę zasługują także działania o charakterze „miękkim”. Firma rozmawia z kosztorysantami choćby na takie tematy jak wypalenie zawodowe – wszystko po to, aby zbudować w załodze świadomość problemów i tego, jak sobie z nimi radzić. Dzięki temu pracownicy czują się „zaopiekowani”, a morale w zespole rośnie.
Stację w Modlniczce pod Krakowem śmiało można by określić mianem „bliźniaczej” względem warsztatu w Piasecznie. I nie chodzi tylko o osiągane przez blacharnię-lakiernię wskaźniki oraz przerób (choć tu warto zaznaczyć, że gdybyśmy kierowali się wyłącznie punktowanymi wskaźnikami, to właśnie krakowski warsztat odebrałby laur zwycięzcy).
Niemal identycznie prezentują się również parametry techniczne – liczebność załogi oraz powierzchnia produkcyjna. I to właśnie ten ostatni element stał się ostatnimi czasy największym problemem placówki. Aby zaradzić niedostatecznej przestrzeni, zarządzający GCZ podjęli jednak w 2026 r. decyzję o dobudowaniu antresoli, która pozwoliła zwiększyć przestrzeń magazynową. Co ciekawe, dealer na podobne rozwiązania stawiał już w przeszłości, gdy sąsiadująca zabudowa uniemożliwiała rozwój „wszerz”. Opisując działalność blacharsko-lakierniczą Grupy Cichy-Zasada, nie można wreszcie nie wspomnieć o narzędziu do automatycznej weryfikacji kalkulacji, które firma zaczęła rozwijać w poprzednich latach. Projekt, który pierwotnie obejmował tylko kilka najważniejszych punktów w kosztorysie, nabrał rozpędu i dziś pozwala skutecznie weryfikować jakość przygotowywanych wycen na znacznie większą skalę.
Stację w Modlniczce pod Krakowem śmiało można by określić mianem „bliźniaczej” względem warsztatu w Piasecznie. I nie chodzi tylko o osiągane przez blacharnię-lakiernię wskaźniki oraz przerób (choć tu warto zaznaczyć, że gdybyśmy kierowali się wyłącznie punktowanymi wskaźnikami, to właśnie krakowski warsztat odebrałby laur zwycięzcy).
Niemal identycznie prezentują się również parametry techniczne – liczebność załogi oraz powierzchnia produkcyjna. I to właśnie ten ostatni element stał się ostatnimi czasy największym problemem placówki. Aby zaradzić niedostatecznej przestrzeni, zarządzający GCZ podjęli jednak w 2026 r. decyzję o dobudowaniu antresoli, która pozwoliła zwiększyć przestrzeń magazynową. Co ciekawe, dealer na podobne rozwiązania stawiał już w przeszłości, gdy sąsiadująca zabudowa uniemożliwiała rozwój „wszerz”. Opisując działalność blacharsko-lakierniczą Grupy Cichy-Zasada, nie można wreszcie nie wspomnieć o narzędziu do automatycznej weryfikacji kalkulacji, które firma zaczęła rozwijać w poprzednich latach. Projekt, który pierwotnie obejmował tylko kilka najważniejszych punktów w kosztorysie, nabrał rozpędu i dziś pozwala skutecznie weryfikować jakość przygotowywanych wycen na znacznie większą skalę.
Tuż za podium tegoroczne zmagania podsumował Carsed. Firma, która w przeszłości osiągała znakomite wyniki w Warszawie oraz Siedlcach, tym razem postawiła na blacharnię-lakiernię w Mińsku Mazowieckim. Po ubiegłorocznym zwycięstwie warsztatu w podwarszawskich Markach Grupa Bemo wybrała sprawdzone rozwiązanie – „doświadczoną” stołeczną stację przy Al. Krakowskiej.
Awans o dwa miejsca zanotowała tegoroczna „szóstka”, czyli Grupa Korczyk, która mogła pokusić się nawet o przeskok do TOP5.
Ciekawie prezentuje się sytuacja na miejscach 7-9. Po pierwsze, taki sam wynik – 119 punktów – uzyskały firmy CRH Żagiel oraz Duda-Cars (a konkretnie podpoznański oddział firmy w Golęczewie). Po drugie, tak wysoka pozycja placówki należącej do dealera z Lublina oznacza dla CRH najlepszy rezultat w historii rankingu. Po trzecie, w bezpośrednim sąsiedztwie ponownie zmagania zakończyły oba warsztaty Duda-Cars – przed rokiem nieznacznie lepszy okazał się obiekt we Wrocławiu, tym razem wewnętrzną rywalizację wygrała stacja w Golęczewie.
TOP10 uzupełnił zaś jeden z dwóch reprezentantów Grupy PGD – obecna w konkursie po raz pierwszy kompaktowa placówka zlokalizowana w Konstancinie-Jeziornie, która nabrała rozpędu po przejęciu przez nowego właściciela.
Wyniki XIV edycji rankingu pokazują, że dziś największe wzrosty notują czołowi przedstawiciele sektora, i to do nich często należy inicjatywa w zakresie inwestycji w nowe technologie. Jak widać, szeroko pojęta konsolidacja w branży dealerskiej dotyka obecnie już chyba wszystkich obszarów biznesowej działalności – segment napraw blacharsko-lakierniczych nie jest tu żadnym wyjątkiem. Łatwiej zatem nie będzie, a jeśli ktoś ma w takich realiach powiększać swoją przewagą, to przede wszystkim najwięksi.
„Sprowadzanie zmian, które zaszły w branży wyłącznie do kwestii nowych technologii byłoby uproszczeniem – deprecjonującym transformację, która w wielu firmach była wynikiem decyzji o charakterze organizacyjnym"
02-146 Warszawa
ul. Komitetu Obrony Robotników 56
MASZ PYTANIA? SKONTAKTUJ SIĘ
+48 694 072 729
bialek@miesiecznikdealer.pl
ARTUR BIAŁEK